Roboty-psy jako przewodnicy dla niewidomych: to jest nowa forma wspomaganej mobilności

Ostatnia aktualizacja: 17 kwietnia 2026
  • Tradycyjne psy przewodniki są rzadkie, drogie i trudne w szkoleniu, przez co miliony osób z dysfunkcją wzroku na całym świecie pozostają bez wsparcia.
  • Nowe projekty robotów przewodników łączą w sobie czujniki, sztuczną inteligencję i GPS, aby kierować, opisywać otoczenie i zwiększać autonomię użytkowników.
  • Począwszy od Lysy w Brazylii, aż po prototypy w Chinach, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych, roboty-psy są rozważane jako alternatywa lub uzupełnienie psów przewodników.
  • Produkcja masowa i uczenie maszynowe wskazują na bardziej dostępne i skalowalne rozwiązania, przy czym bezpieczeństwo użytkownika zawsze jest priorytetem.

roboty-psy jako przewodnicy dla niewidomych

Osoby z wadami wzroku polegały na białej lasce i tradycyjne psy przewodniki Aby poruszać się bezpiecznie, technologia szybko zmienia ten krajobraz. W różnych częściach świata pojawiają się projekty robotów-psów i robotów przewodników, obiecujące bardziej dostępną, skalowalną i, w niektórych przypadkach, bardziej precyzyjną alternatywę dla zwierząt asystujących.

Ta nowa generacja roboty asystujące niewidomym łączy zaawansowane czujniki, sztuczna inteligencjaGPS i rozpoznawanie głosu służą do prowadzenia użytkowników, wykrywania przeszkód, interpretowania otoczenia, a nawet „rozmawiania” z osobą, której towarzyszą. Od Brazylii po Chiny, a także w Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych i Australii, testowane są bardzo różne prototypy: niektóre mają kółka i wyglądają jak walizki, inne przypominają autentyczne czworonożne roboty-psy, a istnieją również sześcionożne, które zapewniają dodatkową stabilność.

Dlaczego psy-roboty są potrzebne jako przewodnicy dla niewidomych?

Jednym z głównych czynników napędzających ten trend jest ogromny niedobór psów przewodników w porównaniu z liczbą osób, które by go potrzebowały. W samej Hiszpanii jest prawie milion osób z jakimś rodzajem niepełnosprawności wzrokowej, a mimo to jest tylko około 957 psów przewodników, które aktywnie towarzyszą im w codziennym życiu.

W skali globalnej Światowa Organizacja Zdrowia Szacuje się, że około 314 milionów ludzi ma znaczną wadę wzroku, z czego około 45 milionów jest niewidomych. Biorąc pod uwagę te dane, model oparty wyłącznie na wyszkolonych psach jest ewidentnie niewystarczający, nawet w krajach z dobrze rozwiniętymi i dotowanymi programami.

Problem nie dotyczy tylko ilości, ale także koszt i czas szkoleniaSzkolenie psa przewodnika wymaga około dwóch do trzech lat specjalistycznej pracy, a tylko połowa zwierząt, które rozpoczynają ten proces, kończy go sukcesem. W krajach takich jak Hiszpania całkowity koszt szkolenia psa może wynieść około 30 000 euro, choć często pokrywają go organizacje takie jak ONCE (Hiszpańska Narodowa Organizacja Niewidomych); w innych krajach koszt wynosi około 50 000 dolarów za psa przewodnika.

W Brazylii sytuacja nie jest bardziej zachęcająca: szacuje się, że jest ich tam zaledwie około 200 aktywnych psów przewodników Dla około 6,5 miliona osób z wadami wzroku. W Chinach nierównowaga jest jeszcze bardziej uderzająca: około 400 psów przewodników przypada na ponad 17 milionów osób niewidomych, w sytuacji, gdy posiadanie zwierząt asystujących jest stosunkowo niedawne, a wiele miejsc pracy, restauracji i miejsc publicznych nie jest zbyt przyjaznych tym zwierzętom.

W obliczu takiego scenariusza wielu badaczy i przedsiębiorców zadaje sobie bardzo bezpośrednie pytanie: czy szkolenie i utrzymanie psa przewodnika jest naprawdę takie trudne? Powolny, drogi i ograniczonyDlaczego nie stworzyć alternatywnego rozwiązania w postaci robota, które można by produkować masowo, z czasem stawać się tańsze i docierać do znacznie szerszego grona odbiorców?

LYSA: robot-przewodnik na kółkach, który narodził się w Brazylii

robot przewodnik z kołami

Jednym z najbardziej zaawansowanych i konkretnych projektów jest LysaVixsystem, robot-przewodnik opracowany przez brazylijski startup, nie przypomina psa. To mała walizka z wysuwaną rączką i kółkami, waży około 4 kilogramów i ma około 40 centymetrów wysokości. Jego konstrukcja pozwala osobie z dysfunkcją wzroku chwycić rączkę i poruszać się, jakby ciągnęła lekki wózek.

Lysa została początkowo pomyślana jako środowiska wewnętrzne takich jak centra handlowe, sklepy czy lotniska, i rozpoczął już testy w stanach takich jak Espírito Santo, Rio de Janeiro i São Paulo. Robot łączy w sobie specjalistyczne oprogramowanie, aplikację mobilną, sztuczną inteligencję, sieć czujników, kamerę i system laserowy Lidar, co pozwala mu wykrywać światło i mierzyć odległości z dużą precyzją.

Dzięki całemu zestawowi technologii robot jest w stanie mapować środowisko, obliczać trasy i prowadzi użytkownika do wybranego celu. Podczas podróży Lysa zapewnia zarówno sygnały akustyczne, jak i kierunkowe, pozwalając użytkownikowi odbierać ruch robota i słyszeć jasne instrukcje dotyczące drogi, którą ma podążać.

Według jej twórcy, specjalisty informatyki Nedinalvy de Araújo Sellina, Lysa nie tylko wykrywa i omija przeszkody na poziomie gruntu, ale także te znajdujące się na średniej wysokości lub nad głową użytkownika, takie jak gałęzie drzew lub wiszące doniczki z kwiatami, które często odpowiadają za wiele wypadki z użyciem tradycyjnych lasekPonadto robot rozpoznaje, czy przed nim znajduje się osoba lub grupa osób i odpowiednio dostosowuje swoje zachowanie.

Sellin porównuje Lysę do tzw. inteligentne laski które już istnieją na rynku, zauważając, że robot oferuje bardziej precyzyjne prowadzenie i wyższy poziom „inteligencji”. Podczas gdy laska ogranicza się do wykrywania przeszkód, robot rozumie układ otoczenia, wytycza trasy, interpretuje obecność innych elementów i przekazuje wszystkie te informacje użytkownikowi w uporządkowany sposób.

W obecnej fazie robot jest sprzedawany do użytku wewnątrz pomieszczeń w cenie około Prawdziwy 15.000Firma zaczęła otrzymywać zamówienia zarówno na urządzenia sprzedawane, jak i wypożyczane klientom do testów pilotażowych. Ponieważ jest to nowatorska technologia, wiele organizacji woli ją gruntownie przetestować przed dokonaniem większych zakupów, dlatego Vixsystem łączy sprzedaż bezpośrednią z umowami ewaluacyjnymi.

  Jak krok po kroku podsumować filmy za pomocą sztucznej inteligencji

Historia Lysy zaczęła się znacznie skromniej w 2011 roku, kiedy Sellin uczył robotyki w publicznej szkole średniej w gminie Serra, w aglomeracji Vitória. Po zauważeniu, że potrzeba rozwiązań mobilnych Dla osób z wadami wzroku potrzeba była realna i pilna. Wraz ze swoimi studentami zbudowała pierwszy, ręcznie wykonany prototyp, wykorzystując części pochodzące z innych robotów, i przetestowała go na około 20 osobach niewidomych, aby zebrać ich opinie.

Choć pierwszy model był daleki od ukończenia, wielu uczestników było chętnych do jego zakupu w obecnej formie, co wzmocniło przekonanie, że istnieje silny i niespełniony popytNastępnie przedsiębiorca zaczęła pozyskiwać różne źródła finansowania, zaczynając w 2014 r. od projektu realizowanego przez Narodową Radę Rozwoju Naukowego i Technologicznego (CNPq), dzięki któremu udało jej się zatrudnić dwóch badaczy z tytułem magistra — jednego z inżynierii elektronicznej i drugiego z informatyki — w celu rozwinięcia projektu.

W kolejnych latach wyprodukowano kilka prototypów i przeprowadzono wiele rund walidacji z udziałem ponad 200 osób z wadami wzrokuW 2017 roku udział Sellin w brazylijskiej wersji programu telewizyjnego Shark Tank przyniósł jej 200 000 reali i, co być może ważniejsze, rozgłos medialny, który ułatwił jej poszukiwanie dodatkowego wsparcia.

Vixsystem pozyskał również finansowanie od Agencji Finansowania Studiów i Projektów (Finep) oraz Fundacji Wspierania Badań Naukowych i Innowacji Espírito Santo (Fapes). W 2021 roku projekt znacząco przyspieszył, gdy został wybrany w ramach Innowacyjny Program Badawczy w Małych Przedsiębiorstwach (PIPE) FAPESP w ramach strategicznego naboru wniosków dotyczącego Internetu we współpracy z Ministerstwem Nauki, Technologii i Innowacji (MCTI), Ministerstwem Łączności (MCom) i Komitetem Zarządzania Internetem w Brazylii (CGI.br).

Dzięki temu wsparciu firma pracuje nad Lysa wersja zewnętrznaWyposażony w GPS i zaprojektowany do użytku na drogach publicznych, robot stoi przed większym wyzwaniem technicznym. Musi radzić sobie z brakiem chodników, skrzyżowaniami, nierównym terenem i wieloma różnymi sytuacjami miejskimi. Sellin przyznaje, że brak wyraźnie określonych chodników jest jednym z głównych wyzwań, które należy pokonać, zanim system będzie mógł w pełni funkcjonować na ulicach.

Zalety i wątpliwości w porównaniu z tradycyjnymi psami przewodnikami

Pojawienie się robotów-przewodników, takich jak Lysa, wywołało interesującą debatę w dziedzinie osób z wadami wzroku. Prawnik Marcelo Panico z Fundacji Dorina Nowill dla Niewidomych w São Paulo uważa, że ​​idea robota-przewodnika jest… bardzo obiecującyPodkreśla jednak, że należy poddać tę kwestię dokładnej ocenie, zarówno pod kątem kosztów, jak i skutków społecznych.

Obecnie psy przewodniki cieszą się wysoki poziom uznania społecznego Ich dostęp do różnych środowisk (transportu, sklepów, budynków użyteczności publicznej itp.) jest w wielu krajach prawnie chroniony. Co więcej, więź emocjonalna nawiązana między osobą niewidomą a jej psem przewodnikiem ma bezpośredni wpływ na samopoczucie psychiczne i poczucie własnej wartości użytkownika, co trudno odtworzyć w przypadku maszyny.

Panico podkreśla, że ​​pies przewodnik to coś więcej niż narzędzie do poruszania się: to stały towarzysz...wsparcie emocjonalne i czynnik ułatwiający relacje społeczne. Sam fakt, że ludzie podchodzą, by zapytać o psa lub okazać zainteresowanie daną osobą, generuje interakcje międzyludzkie, których robot, nawet najbardziej zaawansowany, nie jest w stanie zaoferować w taki sam sposób.

Jednocześnie prawnik przyznaje, że bardzo ograniczona dostępność Brak psów przewodników w krajach takich jak Brazylia czy Chiny wyklucza zdecydowaną większość osób, które ich potrzebują. Koszt szkolenia, długie listy oczekujących i trudności ze znalezieniem odpowiednich zwierząt sprawiają, że wiele osób nigdy nie ma dostępu do psa przewodnika.

Dlatego zamiast całkowicie zastąpić psy, wiele projektów robotów przewodników jest pomyślanych jako uzupełnienie lub alternatywa Dla tych, którzy nie mają dostępu do zwierzęcia lub jako rozwiązanie przejściowe w oczekiwaniu na przydzielenie go. Niektórzy sugerują również, że w pewnych kontekstach (na przykład w złożonych wnętrzach lub przy zadaniach związanych z rozpoznawaniem informacji wizualnych) robot może wykonywać funkcje, których pies nie jest w stanie wykonać.

Czteronożne roboty-psy: od Boston Dynamics po tańsze wersje

W dziedzinie robotów w kształcie psa najważniejszym światowym punktem odniesienia jest SpotCzworonożny robot, opracowany przez amerykańską firmę Boston Dynamics, był gwiazdą spektakularnych pokazów na targach technologicznych i jest już wykorzystywany w takich sektorach jak budownictwo i górnictwo do zadań inspekcyjnych i rozpoznawczych w trudnym lub niebezpiecznym terenie.

Spot wyróżnia się tym, że niesamowita mobilnośćWspina się po schodach, pokonuje nierówne powierzchnie, utrzymuje równowagę podczas pchania i może być wyposażony w kamery i czujniki do zbierania danych. Jednak jego cena, przekraczająca 70 000 dolarów w Stanach Zjednoczonych, sprawia, że ​​jest on całkowicie niedostępny dla większości użytkowników i instytucji pracujących z osobami niewidomymi.

Zainspirowane tym modelem, wiele firm w Chinach, Japonii i Niemczech opracowało własne roboty czworonożneNiektóre mają charakter bardziej przemysłowy, podczas gdy inne przypominają zaawansowane zabawki. Na rynku pojawiły się znacznie tańsze chińskie wersje; na przykład Unitre Robotics sprzedaje sześć modeli robotycznych psów, których cena początkowa za najprostszą wersję wynosi około 2.700 dolarów.

  Jak używać Pollo AI do generowania obrazów i najlepsza alternatywa

Mimo to urządzenia te nie są przeznaczone do przewodniki dla osób z wadami wzrokuIch głównymi zastosowaniami są nadzór, inspekcja tuneli i przestrzeni podziemnych, wykrywanie materiałów wybuchowych oraz inne funkcje bezpieczeństwa i konserwacji. Aby przekształcić je w prawdziwych przewodników, konieczne byłoby przeprojektowanie zarówno ich oprogramowania, jak i interfejsu użytkownika, a także dostosowanie ich działania do specyficznych potrzeb osób niewidomych.

Brazylijski badacz Diego Renan Bruno z Laboratorium Robotyki Mobilnej Uniwersytetu w São Paulo (ICMC-USP) wykorzystuje Spot jako punkt odniesienia w swoim własnym projekcie. robotyczny pies przewodnikRazem ze swoim byłym studentem Marcelo Assisem rozpoczął w 2017 roku pracę w głębi stanu São Paulo, w gminie Catanduva, gdzie opracowywał prototypy, które z czasem ewoluowały.

Ich pierwsza wersja została zbudowana w bardzo typowy dla siebie sposób, wykorzystując części ze starego odkurzacza. Później, w ramach programu rezydentury hakerów Red Bull Basement, opracowali drugi prototyp w 2019 roku, a teraz planują trzecią iterację, która będzie robotem z nogami, zbliżając się do klasycznej idei robota-psa.

Bruno twierdzi, że jeśli mamy mówić o „przewodnik robotycznyRobot ten powinien zachowywać się podobnie do prawdziwego psa przewodnika, czyli pokonywać schody, krawężniki i nierówny teren bez konieczności korzystania z ramp czy całkowicie gładkich powierzchni. Jego zdaniem roboty kołowe są ograniczone do obszarów o dostępności porównywalnej z wózkiem inwalidzkim, podczas gdy dobrze zaprojektowany czworonóg mógłby dotrzeć do znacznie większej liczby miejsc.

Chiński sześcionożny robot-pies-przewodnik: stabilność i rozpoznawanie głosu

W Chinach zespół ze Szkoły Inżynierii Mechanicznej Uniwersytet Jiao Tong w Szanghaju Opracowują wyjątkowego robota-psa przewodnika. Jego wygląd przypomina buldoga angielskiego, choć jest nieco szerszy, a uderzający jest fakt, że ma sześć nóg zamiast czterech – decyzja konstrukcyjna ma na celu zapewnienie maksymalnej stabilności i płynności ruchów.

Jego twórca, Gao Feng, wyjaśnia, że ​​gdy robot podnosi trzy nogi, aby ruszyć do przodu, pozostałe trzy tworzą rodzaj bardzo stabilny statywZmniejsza to wstrząsy odczuwane przez osobę niewidomą przypiętą do paska. Celem jest zapewnienie użytkownikowi płynnego i komfortowego ruchu, bez nagłych szarpnięć, które mogłyby powodować poczucie niepewności.

Ten robot-pies jest wyposażony w baterię czujniki i kamery Funkcje te pozwalają mu rozpoznawać otoczenie, rozpoznawać znaki drogowe, interpretować sygnalizację świetlną i wykrywać różne rodzaje przeszkód. Co więcej, integruje system rozpoznawania głosu o dokładności ponad 90% i czasie reakcji poniżej jednej sekundy, umożliwiając mu szybką reakcję na polecenia głosowe użytkownika.

Sztuczna inteligencja, która rządzi robotem, jest odpowiedzialna za planowanie trasySystem interpretuje komendy głosowe i w czasie rzeczywistym wysyła alerty dźwiękowe dotyczące otoczenia, od przejść dla pieszych po bliskość niebezpiecznych skrzyżowań. Posiada również interfejs sterowany smyczą, podobny do tego używanego z prawdziwym psem, który pozwala regulować prędkość chodu lub sygnalizować zmiany kierunku.

Projekt jest już w fazie testy terenoweProjekt zakłada aktywny udział osób niewidomych, które pomagają dostosować zarówno zachowanie lokomotoryczne robota, jak i naturalność jego komend głosowych (obecnie skupionych na języku chińskim). Pomysł Gao Fenga zakłada, że ​​po zakończeniu fazy eksperymentalnej urządzenie będzie można produkować masowo, stopniowo obniżając jego koszt.

Sam Gao porównuje tę wizję do przemysłu motoryzacyjnego: naturalny pies przewodnik wymaga lat indywidualnego szkolenia, a jego liczba jest z konieczności ograniczona, podczas gdy robot mógłby być produkowany jako standardowe dobro przemysłowe, co prowadziłoby do potencjalny rynek dziesiątek milionów jednostek, aby sprostać światowemu zapotrzebowaniu na przewodników dla osób niewidomych.

Paws 2.0 na Uniwersytecie w Alicante: robotyczny pies przewodnik z powołaniem do towarzystwa

W Hiszpanii również poczyniono postępy w tym obszarze dzięki takim projektom jak: Łapy 2.0Mały, czworonożny robot przechadza się obecnie po kampusie Uniwersytetu w Alicante, pośród studentów i ciekawskich obserwatorów. Jego nazwa, która po angielsku oznacza „małe nogi”, odzwierciedla wieloletnią pracę zespołu badawczego z doświadczeniem w technologiach dla osób z niepełnosprawnościami.

W urządzeniu Paws zastosowano czujniki laserowe podobne do tych stosowanych w odkurzaczach typu Roomba, ale znacznie mocniejsze, w połączeniu z technologia GPS o wysokiej precyzji i przetwarzanie wideo z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Dzięki temu systemowi może on mapować trasy na terenie kampusu, omijać przeszkody w czasie rzeczywistym i wykonywać drobne „sztuczki”, które robią ogromne wrażenie na tych, którzy widzą go w akcji.

Naukowcy wyjaśniają, że ich celem nie jest „zastąpienie” tradycyjnych psów przewodników, lecz zaoferowanie uzupełnienie technologiczne Można go używać, gdy osoba czeka na przydzielenie prawdziwego psa przewodnika lub w miejscach, w których zwierzę nie jest najlepszym rozwiązaniem. Teoretycznie, gdy Paws będzie w pełni rozwinięty, osoba niewidoma mogłaby mieć robota-asystenta w ciągu kilku dni, zamiast czekać latami.

Oprócz prowadzenia z jednego punktu do drugiego, robot jest zaprojektowany do: oferować dodatkowe usługiPrzykładami mogą być: czytanie menu w restauracji, identyfikacja produktów w supermarkecie, lokalizowanie wejścia do sklepu czy określanie liczby osób w pomieszczeniu. Wszystkie te informacje będą przesyłane przez wbudowany głośnik, co czyni go rodzajem mobilnego asystenta słuchu.

  OpenAI i AWS podpisują megakontrakt na skalowanie swojej sztucznej inteligencji: 38.000 miliardów dolarów, układy Nvidia i nowa mapa chmury

Jedną z zalet, na którą zwrócili uwagę kierownicy projektu, jest wysoka dokładność lokalizacji GPSPozwala to użytkownikowi na prowadzenie do określonych współrzędnych (takich jak konkretne drzwi w budynku), czego tradycyjny pies przewodnik nie jest w stanie zrobić z taką dokładnością. Co więcej, robot uczy się za pomocą sieci neuronowej, która potrafi rozpoznawać wzorce, takie jak sygnalizacja świetlna, obiekty, rodzaje podłóg czy przeszkody na swojej drodze.

Zespół z Uniwersytetu w Alicante pracował już wcześniej nad rozwiązaniami sztucznej wizji dla osób niewidomych, takimi jak aplikacja, która na podstawie zdjęcia lub filmu opisuje otoczenie, aby pomóc w lokalizowaniu obiektów lub identyfikacji cech wizualnych (na przykład koloru ubrania). Teraz technologia ta została zintegrowana z systemem Paws wraz z głośnikiem, aby zapewnić… najpełniejszy asystent.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za kilka lat spodziewamy się w pełni funkcjonalny prototypJednak wprowadzenie na rynek produktu komercyjnego dla domów może opóźnić się o prawie dekadę ze względu na procesy certyfikacyjne, testy w warunkach rzeczywistych i skalowanie przemysłowe. Projekt jest finansowany przez Instytut Badań Informatycznych Uniwersytetu w Alicante oraz Synergy Tech, firmę produkującą Paws 2.0 i inne roboty o podobnych funkcjach.

Robot-pies przewodnik z Binghamton (Nowy Jork): uczenie przez wzmacnianie i „inteligentna smycz”

W Stanach Zjednoczonych grupa inżynierów z Wydziału Informatyki Uniwersytetu Uniwersytet w BinghamtonNa Uniwersytecie Stanowym Nowego Jorku pracuje również nad robotem-psem przewodnikiem, który ma być tańszą, wydajniejszą i bardziej dostępną alternatywą.

Zespół pod przewodnictwem docenta Shiqi Zhanga, w którego skład wchodzą również doktorant David DeFazio i student trzeciego roku Eisuke Hirota, trenuje od około roku. robot czworonożny wyposażony w wzrokowe „oko”Podczas demonstracji w laboratoriach uniwersyteckich maszyna potrafiła poprowadzić człowieka przez korytarz, reagując zarówno na polecenia głosowe, jak i szarpnięcia za smycz.

Ich podejście opiera się na unikalny interfejs paska W połączeniu z uczeniem maszynowym. Robot jest szkolony w interpretowaniu napięcia i kierunku pociągnięć jako sygnałów sterujących, a jego systemy wizyjne i nawigacyjne pozwalają mu omijać przeszkody, utrzymywać bezpieczną trasę i dostosowywać chód.

Według Zhanga po około 10 godzinach szkolenia z opracowanym systemem można uzyskać roboty poruszające się autonomicznie i nawigujące środowiska wewnętrzneProwadzą ludzi, omijając przeszkody, a jednocześnie interpretują ciągnięcie za smycz jako zrozumiałe polecenia. To znaczne przyspieszenie w porównaniu ze standardowym dwu- lub trzyletnim szkoleniem psa przewodnika.

Projekt wciąż jest daleki od stania się produktem gotowym do wprowadzenia na rynek, ale wstępne wyniki wskazują, że robot-pies tego typu mógłby drastycznie skrócić czas i koszty szkoleń w porównaniu z konwencjonalnymi psami przewodnikami. W perspektywie średnioterminowej zespół chce wyjść poza fizyczne polecenia i dodać interfejs oparty na języku naturalnym.

DeFazio podkreśla, że ​​kolejnym krokiem będzie wyposażenie robota w zdolność prowadzić konwersację kontekstową z użytkownikiem, rozumiejąc złożone polecenia słowne i odpowiednio reagując. Chcą również wdrożyć to, co nazywają „inteligentnym nieposłuszeństwem”: jeśli osoba z dysfunkcją wzroku nakaże robotowi skierować się w stronę niebezpiecznego ruchu, system powinien być w stanie rozpoznać zagrożenie i odmówić wykonania tego polecenia.

Ostatecznie celem jest to, aby robot-pies pełnił funkcję odpowiedzialny asystent samozatrudnionyktóry interpretuje intencje użytkownika, nie tracąc z oczu kwestii bezpieczeństwa. Będzie to wymagało kolejnych lat badań i testów w rzeczywistych sytuacjach, ale ścieżka wskazana przez te wstępne doświadczenia prowadzi do coraz inteligentniejszych robotów-przewodników, które będą lepiej zintegrowane z codziennym życiem.

Tymczasem kontrast między kosztami i czasem potrzebnym na wyszkolenie biologicznego psa przewodnika – około 30 000 euro lub więcej i trwającym dwa lub trzy lata, przy zaledwie połowie wskaźnika sukcesu – a kilkoma godzinami szkolenia potrzebnymi robotowi Binghamton z jego systemem uczenia się przez wzmacnianie wzmacnia przekonanie, że Psy-roboty mogą zdemokratyzować dostęp do wspomaganej mobilności dla milionów ludzi.

Cały ten ekosystem robotów-przewodników i robotycznych psów-przewodników, od Lysy w Brazylii po prototypy w Chinach, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych, wskazuje na przyszłość, w której osoby z dysfunkcją wzroku będą mogły wybierać spośród bardzo różnych opcji: czworonożni towarzysze z krwi i kości o ogromnej wartości emocjonalnej, roboty kołowe przeznaczone do pracy wewnątrz pomieszczeń, zaawansowane czworonogi potrafiące poruszać się w trudnym terenie oraz systemy hybrydowe łączące w sobie najlepsze cechy obu światów, aby zapewnić większą autonomię, bezpieczeństwo i jakość życia.

google deepmind
Podobne artykuł:
Jak korzystać z DeepMind i zrozumieć jego rzeczywisty wpływ na sztuczną inteligencję